top of page

HANNA
MERENHOLC

Trzecie w kolejności dziecko Merenholców. Była wybitnie uzdolniona z przedmiotów ścisłych - jej nauczycielka, po tym jak Hanna zdała maturę, powiedziała jej ojcu, że będzie kolejną Marie Curie-Skłodowską

Kobieta od dzieciństwa zmagała się z problemami ze zdrowiem psychicznym. Szkoła była dla niej niezwykle stresująca. Po ukończeniu jej studiowała chemię na Uniwersytecie. Zaczęła pracować w fabryce ap Kowalski, która zajmowała się produkcją leków. To właśnie tam poznała swojego przyszłego męża - mającego problemy ze słuchem syna właścicielki fabryki pochodzącego z Ameryki. Hanna w roku 1936 wyjechała z nim do Stanów. Było jej bardzo trudno zaklimatyzować się w USA.

 

Nie mogła przezwyciężyć ogromnego przywiązana do Polski, rodziny, Warszawy. Dodatkowo warunki materialne jej i męża nie były dobre. Pogłębiające się problemy psychiczne kobiety (które objawami przypominały depresję, lecz Hanna nie została nigdy zdiagnozowana) sprawiły, że musiała zrezygnować ze swojej świetnie zapowiadającej się kariery. W roku 1939 nie była w stanie pomóc swojemu najmłodszemu bratu, który próbował wydostać się z Polski. Zenon zginął dwa lata później. Kilka lat po wojnie Hanna wróciła do Polski, co zdecydowanie nie polepszyło jej samopoczucia. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych odebrała sobie życie. Mąż znalazł ją z podciętymi żyłami w wannie już martwą. Sam zmarł niedługo później, ostatnie chwile swojego życia zmagając się z depresją i rozpaczą po tragicznej śmierci żony. 

©2023 wykonanie Moja strona. Stworzono przy pomocy Wix.com

bottom of page