top of page
Krystyna Budnicka
Jedyna ocalała ze swojej rodziny
Gdy wybuchło powstanie miała jedynie 11 lat. Jako jedyna ze swojej rodziny przeżyła to wydarzenie, które wspomina jako piekło na ziemi - rozpaczliwą walkę o życie, miotanie się między rozgrzaną jak piec od pożarów ziemią, a kanałami pełnymi trupów, ostrzeliwanymi przez Niemców, gazowanymi. Kobieta zapytana o to, czy była jakaś nadzieja na zwycięstwo bez zastanowienia odpowiedziała: "Nie. Była myśl: zginąć, ale z honorem".
bottom of page
